Mapy i plany

Akcja „Uwolnij książkę”

Każda książka, biorąca udział w akcji „Uwolnij książkę” była specjalnie oznakowana. Miało to zapobiec takim sytuacjom, że ktoś sobie daną książkę zawłaszczy. Inna sprawa, miało sprawić, że obieg danej książki można było obserwować na odpowiedniej stronie internetowej. Za granicą, np. w Anglii wchodząc do metro, możemy być pewni, że znajdziemy dla siebie lekturę. Akcja „Uwolnij książkę” nie przyjęła się w Polsce. Polacy, nie przyzwyczajeni do tego, że można skorzystać z czegoś, za to nie płacąc, wielokrotnie postanawiali sobie rozszerzyć własną biblioteczkę. Z drugiej strony mało kto zdecydował się na uwolnienie książki z własnej biblioteczki. Pozostawiane lektury były niszczone, spalane...

Trudno powiedzieć, kiedy Polacy dorosną do tego typu akcji.


Copyright by www.polmap.com.pl